Siedziałam sama w wielkim domu.Rodzice kupili mi go na osiemnastkę.Ja mieszkałam w Londynie ,a oni w Polsce .Włączyłam telewizor,dałam na VIVE .Podeszłam do szafki w kuchni i wyjęłam chipsy cebulkowe.Usiadłam na kanapie i zaczełam wpatrywać się w telewizor.Nagle usłyszałam dzwonek ,podeszłam drzwi i otworzyłam je ,przed nimi stał chłopak,miał zakryte oczy przez czapkę ,zauważyłam że ma loczki .
-Hej mogę wejść,gonią mnie jakieś dziewczyny
-Jasne wchodz
Usłyszałam piosenkę "Kiss You" i zaczęłam śpiewać .Chłopak zaczął się z mnie śmiać.
-Z czego się śmiejesz ?!
-Z cb hahahah
-Dlaczego?!
-Lubisz tą piosenkę?
-Uwielbiam ją.And let me kiss you.
-A co myślisz o Harrym ?
-Oo Harrym ,jest słodki,miły ,po prostu go KOCHAM!
Loczek ściągnął czapkę i to był Harry
-Ty jesteś Harry Styles
-No chyba tak.Nadal mnie kochasz ?
-Tak nadal cie kocham , nie mogę uwierzyć że jesteś u mnie w domu
-No to uwierz
Uśmiechnął się,a ja odwzajemniłam uśmiech
-Chcesz coś do picia ?
-Sok
-Jabłko ,pomarańcza,brzoskwinia
-Jabłko poproszę
Wzięłam szklankę i nalałam sok
-Proszę
-Dziękuje.Nadal niewiem jak się nazywasz
-Zuza
2 rozdział już wkrótce :) Przepraszam za błędy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz